Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia przyrody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia przyrody. Pokaż wszystkie posty

11 maja 2017

Ostronosy - słodkie urwisy lasów tropikalnych


Ostronos białonosy (Nasua narica). PN wulkanu Arenal / Kostaryka 
Ostronos rudy, koati (Nasua nasua) jest ssakiem drapieżnym, należącym do szopowatych.











Zamieszkuje prawie całą Amerykę Południową z wyjątkiem obszarów górzystych. Na tym obszarze odkryto 13 podgatunków, różniących się nieznacznie.


Koati ubarwiony jest rudo, z żółtym podbrzuszem i długim, paskowanym ogonem. Osiąga wielkość dużego kota, żyje na wolności 7-8 lat. W ogrodach zoologicznych nawet dwa razy dłużej. Charakteryzuje się bardzo dużą ruchliwością, wykazuje aktywność w dzień, żyje w grupach. Jest zwierzęciem mało płochliwym i ufnym w stosunku do ludzi. Nieraz można zobaczyć na ścieżkach turystycznych, np. przy Wodospadach Iguazu, całe rodziny tych zwierząt z młodymi figlującymi jakby były zupełnie same. Poza tym łatwo je oswoić i hodować jako zwierzę domowe.


Na terenie Ameryki Środkowej żyje inny gatunek ostronosa. To ostronos białonosy (Nasua narica), zwany inaczej ostronosem meksykańskim. Jest trochę większy od swego południowoamerykańskiego kuzyna. Przypomina nieco szopa ale jest smuklejszy i ma zdecydowanie dłuższy pyszczek oraz ogon długości ciała. Futro ma brązowe lub szaro-żółte, na podbrzuszu jaśniejsze, a mordkę białą. Samice z młodymi żyją w stadach liczących do 25 dorosłych osobników.


Ostronosy są wszystkożerne. Jedzą owady, inne bezkręgowce ale nie pogardzą drobnymi kręgowcami i roślinami. Sezon rozrodczy trwa 1-2 miesięcy. Po 8-miu tygodniach samica rodzi 2-6 młodych ślepych i głuchych. Po 10. dniach widzą, po 14. słyszą, po 14. stają a po 24. chodzą.

South American coati (Nasua nasua)
Ostronos rudy, koati (Nasua nasua). PN Iguazu / Argentyna

4 maja 2017

Czy można ubrać żabę w dżinsy?





Czy można ubrać żabę w dżinsy? 
Ależ tak ! 
Może to zrobić natura ;)

W Kostaryce występują kolonie, liczące do 2000 osobników, żab należących do płazów bezogonowych. Jest to drzewołaz karłowaty (Oophaga Pumillo). Ma do 25 mm długości, żyje 1-3 lat.

Odżywia się owadami, pająkami i mechowcami. Z tych ostatnich pozyskuje alkaloidy do produkcji trucizny, która kumuluje się w jej skórze. I co ciekawe, trucizna ta działa tylko na zwierzęta, nie na człowieka. Ciekawy jest proces rozmnażania.

Samica składa jaja, z których jedynie 4-6 jest zapłodnionych, we wgłębieniu bromelii. Wylęgające się kijanki odżywiają się pozostałymi, niezapłodnionymi jajami.


9 lutego 2017

Park Narodowy Gunung Mulu

Park Narodowy Gunung Mulu wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kultury i Przyrody UNESCO to jedna z największych atrakcji Malezji. Można się do niego dostać najlepiej takim samolotem, gdyż nie prowadzi tu żadna droga dla samochodów.

Leży na Borneo w prowincji Sarawak, graniczącej z sułtanatem Brunei. To olbrzymi ekosystem (529 km2), na którym występuje ponad 4 tys. gatunków roślin, tyleż gatunków grzybów, liczni przedstawiciele ssaków i ptaków oraz około 20 tys. gatunków owadów. Teren Parku charakteryzuje się olbrzymią różnorodnością.


1) WSPANIAŁA LAS DESZCZOWY
Pierwotna dżungla której można chodzić nie tylko wyznaczonymi ścieżkami ale także drewnianymi pomostami przerzuconymi w koronach drzew skąd perspektywa nabiera innego wymiaru. Jest to najdłuższy tego typu system na świecie. W koronach drzew możemy wypatrywać tutejszych mieszkańców lasu.
























2) TREKKING NA PINAKLE
Jest to druga atrakcja Parku. Białe, wapienne iglice wysokości 40-50 m są wytworem erozji otoczonym zielenią lasu deszczowego. Można podziwiać je z punktu widokowego co wymaga umiejętności wspinaczki niemal linowej. Cała wyprawa do Pinakli trwa 3 dni gdzie podczas pierwszego i ostatniego dnia musimy pokonać spory kawałek drogą rzeczną w dłubankach typu "canoe", a następnie pokonać pieszo około 10 km do bazy pod pinaklami, przekraczając przy tym 2 przerzucone mosty linowe ponad strumieniami pośrodku dżungli.


























3) OGROMNE JASKINIE



Na terenie Parku znajduje się system jaskiń uznawany przez naukowców za największy na świecie. Został odkryty przez Brytyjczyków dopiero w latach 1977-78. Na uwagę zasługuje Jaskinia Jelenia o najdłuższym na świecie podziemnym ciągu korytarzy, z największym na świecie skupiskiem nietoperzy (od 2-4 mln) z ponad 30 gatunków. W godzinach wieczornych wylatują na żer. Ten niezwykły, niesamowicie widowiskowy spektakl natury trwa ok. 1 godzinę każdego dnia !!!

Z kolei Jaskinia Czystej Wody jest największa pod względem objętości pomieszczeń i szczyci się najdłuższą podziemną rzeką na świecie (180 km długości). Komnata Sarawak o wymiarach 700x400x70 m mogłaby pomieścić 40 samolotów Boeing 747 lub 7500 autobusów.
Warto dodać, że wędrówkę po Gunung Mulu można zakończyć, idąc Szlakiem "Łowców Głów", w Brunei.

Nazwa tego szlaku pochodzi od walk plemiennych trzech wrogich szczepów, które dawniej zamieszkiwały te tereny. Zresztą ślady prehistorycznego osadnictwa potwierdzają odkryte malowidła na ścianach jaskiń.

Lang Ceve

4) NIEZWYKLE ZWIERZĘTA....
Pigmejskie wiewiórki, szczury księżycowe, pluskwiaki z o wyglądzie Elvisa i nagie nietoperze. Tak, tak...właśnie takie dziwne stworzenia zamieszkują ten dziewiczy i trudno dostępny las pierwotny. Naukowcy co rusz odkrywają tu nowe gatunki :)

Slug eating snake




























To wszystko można zobaczyć podczas wspólnego wyjazdu na Borneo.
Zapraszam do oglądnięcia tych cudów przyrody wraz ze mną, na żywo, na wspólnej wyprawie !!!


Serdecznie zapraszam :)
Dorota Polaczek

12 lipca 2016

30 moich ulubionych zdjęć z 2015 roku

Wszystkie poniższe zdjęcia zrobiłam podczas ubiegłorocznych wypraw z Henuati Expeditions do Nowej Zelandii, Dzikiej Brazylii, na Sri Lankę, do Indii oraz na Borneo.
Zwierzęta zostały uchwycone w ich w naturalnym środowisku, bez żadnej ingerencji z zewnątrz.
Mam nadzieję, że się Wam spodobają :)

Lanternbug (Pyrops whiteheadi)

Red-legged seriema (Cariama cristata)

Lynx spider (Hamataliwa sp.)

Unknown snake from Pantanal

Burrowing owl (Athene cunicularia)


Strangler fig (Ficus dendrocida)

Wood storks (Mycteria amaricana)

Golden-spotted tiger beetle (Cicindela aurulenta)

New Zealand pigeon / kererū (Hemiphaga novaeseelandiae)

Abel Tasman NP / New Zealand

Mabuya rudis Boulanger (Scincidae family)

Longhorn beetle (Cerambycidae)







Fish hook ant (Polyrhachis ypsilon)

Centipede



File-eared frog (polypedates otilophus)

Lantern bug (Pyrops sultanus)

Moeraki Boulders

6 pm on Pantanal

Bengal tiger(Panthera tigris tigris)

Hanging bridge

Hump-nosed Lizard (Lyriocephalus scutatus)

Small universe in the drop of rain

Indian leopard with prey (Panthera pardus fusca)

5,30 am - dawn in the rainforest



2 czerwca 2016

Wspaniały Park Narodowy Iguazu i jego wodospady

WODOSPADY IGUAZU (Nazwa pochodzi z języka Indian Guarani i oznacza Wielką Wodę)

Jak powstały wodospady?

     Według indiańskiej legendy miejscowemu bogu Tupa i jego synowi M'Boi, zamieszkującemu pod postacią węża wody rzeki Iguazu składano corocznie w ofierze najpiękniejszą dziewczynę z plemienia. Wybór padł na Naipi, w której był zakochany Toroba - syn wodza. Mężczyzna porwał Naipi i uciekli łódką z prądem rzeki. Rozgniewany bóg-wąż rozerwał ziemię i w czeluściach zatopił łódkę wraz z kochankami. Naipi zamieniła się w skałę nad wodospadem a Toroba w okazałą palmę rosnącą nieopodal.

Tyle legenda. A jak jest naprawdę?


     Rzeka Iguazu wypływa u wybrzeży Brazylii z Serro do Mer, niedaleko Kurytyby, i płynie 1320 km w głąb lądu !!! meandrami po Wyżynie Brazylijskiej. I zanim utworzy wodospady przepływa przez około 70 bazaltowych progów skalnych, aby przy ujściu do rzeki Parana rozlać się na około 4 km szerokości. I tu właśnie spływa z hukiem po 275 progach, z których najwyższy ma ponad 80 m wysokości. W okresie pory deszczowej przepływa tu ponad 1700 m3 wody w czasie sekundy. Przez największy wodospad przechodzi granica pomiędzy Argentyna i Brazylią.

Gardziel Diabła / Wodospady Iguazu / Argentyna. (Fot. Dorota Polaczek)


I tu nasuwa się porównanie z najbardziej znanym wodospadem Ameryki Północnej - Niagarą.Też leży na granicy dwóch państw; USA i Kanady ale przepływ wody jest 7 razy mniejszy a wysokość progu niższa. Czyli Niagara przegrywa w tym porównaniu z Iguazu. Jeżeli dodamy do tego, że wodospady Iguazu otoczone są dziewiczymi lasami deszczowymi z unikalną florą i fauną, gdzie można zobaczyć okazy zagrożone wyginięciem, to wygrana Iguazu jest jeszcze bardziej spektakularna. Na minus można zapisać, że wodospady te nie zamarzają a więc nie można ich podziwiać w lodowej scenerii. Choć czasem, w 40-to stopniowym upale, można by o tym pomarzyć. Pomimo takiego bogactwa wody w 1978 roku zdarzyło się, że wodospad wysechł, pierwszy raz od 1934 roku. 

Na powyższym zdjęciu wykonanym ze strony Brazylijskiej, widać kipiel Gardzieli diabła w oddali oraz po prawej stronie przeciwległy brzeg należący już do argentyńskiej strony Parku Narodowego Iguazu. Fot. Dorota Polaczek

     80% terenu wodospadów leży w Argentynie a 20% w Brazylii.Po każdej ze stron znajdują się Parki Narodowe wpisane na światową listę dziedzictwa UNESCO. Są to: argentyński Puerto Iguasu i brazylijski Foz do Iguacu. W parkach można spacerować między paprociami drzewiastymi o koronkowych liściach, rozłożystymi palmami i bambusami, podziwiając dzikie tropikalne kwiaty, takie jak begonie, storczyki i ananasowate.Wśród koron drzew żyje ponad 400 gatunków ptaków: kolorowe papugi, długodziobe tukany i inne. 
A pod kaskadami wody gniazda budują jerzyki. Wśród lasu deszczowego przelatują niezliczone gatunki wielobarwnych motyli.  
Z większych zwierząt żyją tu małpy, tapiry, jaguary, mrówkojady, ostronosy i oceloty.




     Największą turystyczną atrakcję stanowi leżący na granicy wodospad zwany Gardzielą Diabła. Obserwować go można z kładek i podestów a także z poziomu rzeki lub podczas lotu z pokładu helikoptera. Huk spływającej wody, mgiełka drobniutkich kropelek zawieszonych w powietrzu, dających odczucie przesycenia wilgocią i tęcze: wielobarwne łuki spinające brzegi wodospadu - to zapiera dech w piersiach !!!

Jak zwiedzać wodospady?
     Trzeba koniecznie zobaczyć je z obu stron. Po stronie argentyńskiej trzeba odczuć bliskość tego cudu natury i jego potęgę. A po brazylijskiej można podziwiać niesamowite panoramiczne widoki.
Ale i tak wrażeń nie przekażą ani zdjęcia ani nawet najbardziej kwieciste opisy bo nie są w stanie oddać ogromu sił natury, barw i huku kaskad wodnych.
TO TRZEBA ZOBACZYĆ I PRZEŻYĆ !!!

Aby Państwa zachęcić przedstawiam kilka fotek z poprzednich wyjazdów.




Urubu czerwonogłowy

Modrowronka pluszogłowa